Rząd chciał podpisać porozumienie ACTA za plecami internautów, bez żadnych konsultacji społecznych. Teraz jednak przedstawiciele rządu tego mocno żałują. Michał Boni – minister cyfryzacji i administracji – przeprosił wszystkich użytkowników sieci walczących z ACTA. Jednak jednocześnie potępił także hakerów za cyberataki na strony internetowe administracji publicznej. Ujawnił, że grupa hakerów włamała się do laptopa wiceministra Igora Ostrowskiego i przechwyciła prywatne i służbowe dane.

Minister Boni powiedział, że walcząc o wolność nie można popełniać przestępstw, a to co się działo w ostatnich dniach to wielka przesada. To był prywatny komputer, ale były w nim zarówno materiały robocze jak i prywatne.

Hakerzy atakowali witryny rządowe od sobotniego wieczoru aż do poniedziałku. Ataki dokonywane były na strony BOR, Kancelarii Premiera, Ministra Finansów, Ministerstwa Sprawiedliwości i Policji. Teraz grupa hakerów ostrzega, że jeśli Donald Tusk podpisze 26 stycznia porozumienie ACTA, ujawnią tajne dane dotyczące wielu państwowych urzędników. Przechwycili bowiem wiele ważnych plików i dokumentów. Już nawet zaczęli ujawniać pewne dane dotyczące haseł do kont pocztowych. Walka trwa… Jakie będą efekty? Wkrótce się przekonamy.